30
.08.12
"demencja"
Luna

Nie mieszczę się w przedziale. Mimo tego, że nie mam jeszcze 30 lat, jestem emerytką u progu życia. Wychodzę ze swojego światka z uśmiechem przyklejonym do nie pomarszczonej twarzy.

Mówią: wyjdź, zabaw się, znajdź kogoś.

Odpowiadam: jutro, może, kiedyś.

Nikt nie rozumie. Albo to ja nie rozumiem. Świat się kręci, słońce wschodzi a potem zachodzi. Świat się zmienia ale ja pozostaje taka sama. Wspomnienia wracają, by po krótkiej chcwili powrócić do niepamięci. Czy to już demencja?

Komentarze

Brak komentarzy.